Długo wstrzymywałam się z recenzją tego produktu ponieważ miałam z nim zmienne relacje. Najpierw mnie zachwycił (to chyba jego zapach tak mnie omotał), a później z każdym użyciem byłam nim coraz bardziej rozczarowana i zawiedziona. Jednak niedawno znalazłam na niego sposób i znów się polubiliśmy ;) No, ale zacznijmy od początku.
Dryspun Finish firmy Bumble&Bumble to produkt przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów, a przede wszystkim cienkich. Gwarantuje uzyskanie trwałej objętości, powodując, iż włosy wyglądają na lekkie i utrzymujące się w ułożonej formie bez wysiłku i zachowują ten stan przez długi czas. Formuła preparatu jest przeznaczona do użycia na suche włosy. Naturalny puder jedwabny zawarty w Thickening Dryspun Finish tworzy objętość, a w połączeniu z żywicami gwarantuje trwałość fryzury od lekkiej po średnią. Samodzielnie zastosowany Thickening Dryspun Finish nadaje włosom niezwykłą objętość, ale jest na tyle wszechstronny, aby stworzyć piękne kreacje stylistyczne w połączeniu z innymi produktami z kolekcji Bb.Thickening.
Jeszcze do niedawna nie zgodziłabym się z opisem producenta, ale na dzień dzisiejszy jestem skłonna na wszystko przytaknąć. Jak już wspomniałam znalazłam na ten spray sposób. Teraz nie aplikuję go tylko u nasady włosów, tak jak na początku, ale rozprowadzam go od nasady aż do połowy długości. Następnie pochylam głowę w dół, "roztrzepuję" przez chwilę włosy palcami i efekt jest rewelacyjny. Moje na co dzień cienkie i przyklapnięte włosy są odbite od nasady, nabierają objętości i jest ich optycznie więcej. Oczywiście nie jest to mega objętość, ale porównując włosy przed i po (robiłam zdjęcia;)) efekt jest bardzo widoczny. Dryspun Finish delikatnie je także usztywnia, dzięki czemu utrzymują się w ułożonej formie, a przy tym, tak jak obiecuje producent, wygląda to lekko i naturalnie.
Spray jest bezbarwny i nie pozostawia jakiegokolwiek osadu, a także, co najważniejsze, nie skleja włosów. Gdy zaaplikujemy go naprawdę dużo uzyskamy po prostu większą objętość i trwalszy efekt, a on nadal pozostanie niewidoczny. Poza tym Dryspun Finish jest łatwy w obsłudze, a aplikator działa bardzo sprawnie i dobrze rozpyla kosmetyk. No i zapach, ahh, zapach tego produktu jest boski i utrzymuje się na włosach, aż do czasu mycia. Jednak bez obaw, nie gryzie się z perfumami. Niestety albo "stety"(zależy kto co lubi;)) spray matowi włosy i przyznam szczerze, że mi to czasem przeszkadza. No, ale coś za coś ;) W moim przypadku produkt ten nie przyspiesza przetłuszczania, ale czytałam, że tak może się dziać. Na koniec minusy, a mianowicie mała pojemność bo tylko 150 ml i wysoka cena, która wynosi 129 zł w perfumerii Sephora.
Muszę jeszcze wspomnieć, że mój egzemplarz ma etykietę po polsku, w której jest błąd. Napisane jest aby stosować ten spray na mokre włosy, a jest to produkt do stosowania tylko i wyłącznie na suche włosy ;)
Znacie Dryspun Finish? Co o nim sądzicie? Lubicie kosmetyki Bumble&Bumble czy nie miałyście jeszcze do czynienia z tą firmą?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thickening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thickening. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)



