19.4.16

Marka, którą trzeba znać: BIO IQ

Po dłuższej ciszy spowodowanej wyjazdem do Norwegii wracam do Was z nowym postem. Dzisiaj kilka słów o fajnych,  naturalnych no i przede wszystkim polskich produktach. Nie często zdarza się, że kosmetyki zachwycają mnie już po pierwszym użyciu, a w tym przypadku tak właśnie było! Nie chciała jednak spieszyć się z recenzją, przetestowałam wszystko na spokojnie i w końcu śmiało mogę przedstawić Wam swoją opinię. Najpierw jednak wspomnę jeszcze tylko krótko o samej marce: Bio IQ to, jak już wiecie, polska marka, jej założycielką jest Diana Sadłowska, miłośniczka zdrowego stylu życia, aktywnego spędzania czasu oraz obcowania z naturą. Pasję tę przelała na swoje produkty, które to  komponowane są w 90 - 99,9% ze składników naturalnych, zawierają roślinne ekstrakty pozyskiwane w oparciu o rygory organizacji certyfikujących, nie są testowane na zwierzętach, a także śmiało mogą być stosowane przez wegetarian czy wegan. Co więcej, każdy z produktów BIO IQ posiada certyfikat Ecocert i Cosmebio, dzięki czemu możemy mieć pewność, że kosmetyki produkowane przez markę są w pełni naturalne i bezpieczne zarówno dla nas jak i naszej skóry. Polecam Wam zajrzeć tu oraz tu i poczytać więcej zarówno o marce jak i założycielce (niezwykle inspirująca osoba!). A teraz czas na recenzje ;)



Woda Micelarna - niezwykle łagodna, skuteczna i odświeżająca. Oparta została na wodzie kwiatowej z róży damasceńskiej, ekstrakcie z oczaru wirginijskiego, owoców dzikiej róży i żurawiny. Szybko i skutecznie pozwala usunąć ze skóry oraz oczu makijaż (nie testowałam na wodoodpornym) oraz wszelkie zanieczyszczenia dając uczucie odświeżenia i ukojenia. Nie ma tu mowy o podrażnionych oczach czy zaczerwienionej skórze. Produkt nie pieni się, nie pozostawia uczucia lepkości i ma delikatny, neutralny zapach. Świetnie też sprawdza się jako tonik, łagodzi podrażnienia, nawilża i delikatnie napina skórę.

Odżywczy krem na dzień - rzeczywiście odżywczy, a przy tym niesamowicie lekki! Błyskawicznie  się wchłania pozostawiając na skórze jedynie delikatny, przyjemnie otulający film, którzy zapewnia komfort, a przy tym jest idealną bazą pod podkład. Nic się na nim nie roluje, krem nie przyspiesza przetłuszczania skóry i mam wrażenie, że sprawdzi się u każdego. W jego składzie znajdziemy m.in kwas hialuronowy, oczar wirginijski, koper morski, bobrek trójlistny, olej sezamowy oraz ekstrakt z liści aloesu, ta mieszanka sprawia, że krem nie tylko fantastycznie nawilża, zmiękcza i zapobiega utracie wody, ale też poprawia elastyczność, koi podrażnienia, ujednolica koloryt i spłyca drobne linie. Na mojej mieszanej w kierunku suchej cerze sprawdza się więcej niż fantastycznie, a jego delikatny, kwiatowy zapach uzależnia i relaksuje. Ponadto krem ten jest niesamowicie wydajny! I mimo iż przeznaczony jest na dzień mi zdarza się aplikować go również na noc. Chyba nie muszę wspominać, że rano skóra jest elastyczna, świeża i promienna? Tak właśnie jest ;)



Krem do rąk - prawdziwa bomba witaminowa dla skóry dłoni. Masło Shea - utrzymuje wodę w komórkach skóry i opóźnia procesy starzenia, ekstrakt z liści aloesu - działa ochronnie, nawilżająco i osłaniająco, olej z nasion słonecznika - zmiękcza i regeneruje, a skwalen - obudowuje naturalny płaszcz lipidowy, odżywia, koi i zmiękcza. W efekcie, po zastosowaniu kremu, nawet najbardziej przesuszone dłonie szybko odzyskują miękkość, są nawilżone i zregenerowane. Skóra staje się gładka, jaśniejsza, jest odżywiona, a podrażnienia zostają złagodzone. Co więcej, przy regularnym stosowaniu już gołym okiem można zauważyć wzmocnienie paznokci i ich ogólną poprawę. Ja od zawsze walczę z przesuszonymi dłońmi, a już szczególnie gdy jestem w Norwegii, gdzie niskie temperatury i zimny wiatr są na porządku dziennym, krem ten pomaga mi je odżywić, wygładzić i zregenerować, a przy tym dobrze się wchłania i pozwala natychmiast wrócić do codziennych czynności bez pozostawiania tłustych śladów. No genialny. A zapach? Oczywiście bardzo delikatny i naturalny.


Serum pod oczy - naturalne cudo zamknięte w małej buteleczce! Nawilża, odżywia, wygładza, regeneruje, uelastycznia, spłyca drobne zmarszczki, koi, działa ochronnie i niweluje obrzęki, a to jeszcze nie wszystko. Dzięki zawartości wyciągów z czarnego bzu, bławatka i aloesu działa antyoksydacyjnie, wspomaga naturalne procesy regeneracji skóry i aktywizuje mechanizmy odpornościowe. Moim zdaniem fantastycznie sprawdzi się u każdego. W przypadku mało wymagającej skóry może być stosowane solo, u osób starszych wspaniale wzmocni działanie kremu pod oczy. Ja jestem nim zachwycona, stosuję je regularnie i nie chcę żeby się skończyło, a wydajne jest bardzo! Konsystencja, jak to w serum, jest lekka, niesamowicie szybko się wchłania i już po chwili pozwala na aplikację kolejnych produktów. Uwielbiam <3

2w1 Szampon do włosów i ciała - czyli gęsty, przezroczysty żel o neutralnym zapachu. Zazwyczaj unikam produktów dwa w jednym, ale ten jest fantastyczny i naprawdę się z nim polubiłam. Niezwykle wszechstronny, świetny zarówno do oczyszczania ciała, skóry twarzy, włosów czy też  do higieny intymnej. Wypróbowałam go na wszystkie sposoby i mnie nie zawiódł. Niesamowicie delikatny i skuteczny, jak na produkt naturalny naprawdę dobrze się pieni, doskonale oczyszcza, pozostawia uczucie odświeżenia, a jednocześnie nie narusza warstwy hydrolipidowej pozostawiając skórę miękka, elastyczną i nawilżoną. Doskonale spisuje się też jeżeli chodzi o włosy i skalp. Łagodzi podrażnienia, pomaga zredukować przetłuszczanie, dodaje blasku i objętości, a także odżywia i wygładza, a to tylko kilka z efektów jego działania. Koniecznie wypróbujcie, a nie pożałujecie! Obiecuje :)


Reasumując, wszystkie przetestowane przeze mnie produkty są fantastyczne, mają fantastyczne składy, przyjemne, naturalne zapachy i jeszcze lepsze działanie. Wydajność oraz przystępne ceny również zaliczam na plus. Obojętnie nie mogę przejść też obok faktu, że wszystkie posiadają certyfikaty oraz są polskie. Naprawde nie mam  do czego się przyczepić i serdecznie polecam Wam tę piątkę choć wierzę, że wszystkie proukty BIO IQ są świetne.

Kto zna tę markę, a  kto z Was ma ochotę poznać? Który produkt szczególnie Was zainteresował? Dajcie znać! :)

38 komentarzy:

  1. Zachwycam się logo i kolorystyką opakowań - cudo! I w ogóle to zgłaszam protest, pokusa na każdym kroku, jak tu przejść obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne te opakowania, prawda? Również mnie ujęły. Takie proste, czyste, a jednocześnie przyciągające wzrok <3

      Usuń
  2. Mam kilka rzeczy, ale większości nie używałam jeszcze :) tylko ten żel 2w1 mam otwarty i jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również go bardzo polubiłam <3

      Usuń
  3. O rany, akurat teraz gdy właśnie skończyłam wirtualny rajd zakupowy pokazujesz takie rzeczy ;D Na razie będę musiała obejść się smakiem, ale zapamiętam, szczególnie krem do twarzy i serum mnie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga, co się odwlecze... ;) A oba produkty bardzo mocno polecam, naprawdę genialne.

      Usuń
  4. Wygląda to ciekawie - a skoro wypada ją znać, to trzeba gdzieś ją złapać i spróbować;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, nie zawiedziesz się.

      Usuń
  5. Podobają mi się ! chętnie sięgnę po tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tej marki, szczególnie tych wszystkich cudowności do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zachwyciło szczególnie serum pod oczy. Działa po mistrzowsku! Ale kremowi również nie mogę nic zarzucić :)

      Usuń
  7. Jestem ciekawa tej marki, szczególnie tych wszystkich cudowności do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. OOO samo opakowannie zachęca już do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tej marce, ale brzmi nieźle, ma bardzo fajny design ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. tego micelka bym chciała^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie dziś rano myślałam o kosmetykach tej marki i bardzo żałuję, że tak późno się obudziłam i nie zdążę tym razem niczego już zamówić... Bo w piątek wracam już do Austrii... A serum pod oczy bardzo mnie zainteresowało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka, serum jest ekstra! Ma fajny skład, naprawdę dobrze działa, a do tego jest niedrogie i mega wydajne. Polecam :)

      Usuń
  12. zdecydowanie muszę więcej poczytać o tym kremie na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na razie używam szampon, ale chyba przy mojej problematycznej skórze głowy (swędzącej, przesuszonej) nie jestem najlepszą osobą do oceniania produktu. Dziś mam umówioną wizytę u trychologa i zobaczę co powie po badaniu, obawiam się, że naturalne kosmetyki w takich przypadkach mogą sobie nie dać rady:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja ostatnio też mam problemy ze skórą głowy, a załatwiła mnie farba L'oreal. Później sięgnęłam po inną marki Herbatint i zrobiło się jeszcze gorzej. Akurat w moim przypadku ten szampon fajnie sobie radził, łagodził swędzenie oraz nawilżał, niestety już mi się skończył i inne szampony za bardzo nie pomagają, ale walczę dalej ;) Jestem ciekawa co powiedział Ci trycholog, koniecznie daj znać :)

      Usuń
  14. Nie miałam jeszcze ;) wszystko przede mna :)
    Opakowanie bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, opakowania są super, ale składy i działanie jeszcze lepsze! Także polecam :)

      Usuń
  15. Chyba widziałam ostatnio te kosmetyki w Drogerii Jasmin. Trzeba będzie się im przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, nie wiedziałam, że można je dostać też gdzieś stacjonarnie. Jak wrócę do Polski będę musiała rozejrzeć się za nimi :)

      Usuń
  16. Niedawno miałam przyjemność poznać Szampn/ żel 2w1 - wszystko prawda co o nim napisałaś:) Używam go już jakiś czas i właśnie mi się kończy, niedawno o nim pisałam, na pewno warto go poznać:) Inne kosmetyki także mam ochotę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ty również podzielasz moje zdanie <3

      Usuń
  17. nigdy nie słyszałam o tej marce, ale co się dziwić, jest ich tyle na rynku, że nie sposób wszystkiego wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja też już z tym wszystkim nie nadążam ;)

      Usuń
  18. Markę znam, ale tylko ze słyszenia. Opakowania są zachęcające, budzą zaufanie . Fajnie, że miałaś okazję przetestować tak dużo produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również się cieszę tym bardziej, że naprawdę świetnie się u mnie sprawdziły i na pewno będę do nich wracała <3

      Usuń
  19. Przydałby mi się ten krem do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super jest! Moja tubka niestety już się kończy :(

      Usuń
  20. oj kuszą mnie kuszą okropnie te kosmetyki... wypatrzyłam je jakiś czas temu na https://showroom.pl i własnie przymierzam się do zakupu! Dziękuję za tę recenzję- bardzo była dla mnie przydatna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

 
Szablon zrobiony przez CreativeLight.pl