12.10.14

Szczotkowanie ciała na sucho

W przedostatnim poście mogłyście przeczytać o fajnym duecie od Pat&Rub >klik<, który ujędrnia skórę, a także wspomaga walkę z cellulitem. Pozostając jeszcze w temacie pielęgnacji ciała i walki z cellulitem postanowiłam napisać Wam o rewelacyjnym zabiegu jakim jest szczotkowanie ciała na sucho. Taki masaż szczotką zmniejsza cellulit, wyszczupla, ujędrnia skórę, a także ułatwia detoks organizmu.


Jedyne co potrzebujemy to szczotka. Jaką szczotkę wybrać? Najlepsza będzie szczotka z naturalnym, średnio twardym włosiem. Na rynku obecnie jest duży wybór i każda z nas znajdzie coś dla siebie. Możemy wybrać małą, drewnianą szczotkę, która wygodnie leży w dłoni lub szczotkę z długą rączką, dzięki której dokładnie wymasujemy plecy i miejsca, które ciężko dosięgnąć.
Ja swoją szczotkę kupiłam w The Body Shop i spisuje się bardzo dobrze. Jest mała, poręczna, wygodnie leży w dłoni, a jej włosie nie odkształca się ani nie wypada, jest jednak jedno ale... Włosie jest tutaj twarde i przy pierwszych masażach dosyć mocno drapie więc nie polecam jej osobom z delikatną skórą. Ostatnio naszła mnie chęć żeby kupić sobie jeszcze jedną szczotkę, porozglądałam się trochę i w oko wpadła mi ta marki Aromatherapy Associates, którą można kupić w perfumerii Galilu >klik<.


Pierwsze próby szczotkowania mogą być nieprzyjemne, a nawet bolesne. Jednak nie można się zniechęcać, wystarczy zmniejszyć siłę nacisku bądź przez kilka pierwszych dni masować się gąbką lub rękawicą. Przed szczotkowaniem nie nakładamy na skórę olejków czy balsamów. Masaż zaczynamy od dołu do góry (zawsze kierujemy się w kierunku serca i węzłów limfatycznych!) posuwistymi, długimi i spokojnymi ruchami. Nie należy przyciskać szczotki zbyt mocno. Zaczynamy od stóp, pamiętają także o piętach i palcach, następnie szczotkujemy łydki i uda (na tych partiach możemy wykonać również okrężne ruchy). Na brzuchu robimy okrężne ruchy (zgodnie z ruchem wskazówek zegara). Szczotkowanie rąk zaczynamy od dłoni, poprzez przedramię aż do ramienia, a następnie od szyi w dół w kierunku piersi, wokół których wykonujemy okrężne ruchy lub ósemki. Pośladki i dolną połowę pleców szczotkujemy ku górze, a od karku ku dołowi. Jeśli sam opis nic Wam nie mówi warto zajrzeć na youtube i obejrzeć filmiki jak to ma dokładnie wyglądać ;) Masaż powinien trwać ok. 5-10min. A kiedy najlepiej go wykonać? Przed prysznicem, najlepiej rano, ponieważ rozgrzewa skórę, pobudza i dodaje energii. Nie macie rano czasu? Nie ma problemu, wykonajcie masaż wieczorem. Ja właśnie tak robię i jest ok.



Pierwsze efekty szczotkowania można zauważyć już po ok. 2-3 tygodniach. Skóra staje się coraz gładsza, jędrniejsza, nabiera zdrowego kolorytu. Pozytywne zmiany zachodzą też w organizmie, a także w naszym samopoczuciu. Aby kuracja przynosiła trwałe rezultaty, powinno się szczotkować ciało codziennie przez okres 3 do 4 miesięcy, po tym czasie możemy wykonywać masaż co drugi dzień.
Szczotkowanie na sucho nie jest jednak zabiegiem dla każdego. Przeciwwskazaniem są wszelkie zmiany skórne na tle bakteryjnym czy wirusowym. Osoby mające podrażnienia, świeże blizny, znamiona, dolegliwości skórne, przy masowaniu powinny omijać miejsca zmienione, jak również obszary powiększonych żylaków. Szczotkowanie nie jest też wskazane w nadciśnieniu tętniczym, a także przy wszelkich stanach zapalnych mięśni i stawów.


Jeśli zdecydujecie się na szczotkowanie w pierwszych dniach mogą pojawić się wypryski czy też podrażnienia, swędzenie, ale nie zniechęcajcie się i myślcie o korzyściach, a jest ich wiele.

A co tak naprawdę daje szczotkowanie ciała? Same popatrzcie:
-pobudza krążenie krwi
-złuszcza martwy naskórek
-zmniejsza cellulit
-napina i wygładza skórę
-pomaga pozbyć się toksyn z organizmu
-rozluźnia mięśnie i relaksuje
-poprawia koloryt skóry
-pomaga przy wrastających włoskach po depilacji
-kształtuje sylwetkę
-wzmacnia układ limfatyczny, pomaga pozbyć się opuchlizny z ciała.


Próbowałyście szczotkowania ciała na sucho? Dajcie znać :)

43 komentarze:

  1. Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce... ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak. Od kilku miesięcy regularnie szczotkuję ciało na sucho. Jest to oczywiście wpływ czytania blogów, wcześniej nigdy w życiu bym nie wierzyła, żeby traktować swoje ciało szczotą. Jestem bardzo zadowolona z efektów, skóra jest zdecydowanie bardziej ujędrniona, gładsza. Przyznam też, że po prostu polubiłam ten masaż, który pobudza mnie do życia. Sama mam szczotkę z Roska - sprawuje się wyśmienicie. Podoba mi się uchwyt Twojej szczotki - wydaje mi się, że byłby dla mnie wygodniejszy niż taśma z mojej szczotki :) Ogólnie to bardzo dobry pomysł. Popieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kupiłam szczotkę w Rosmannie ale jeszcze jej nie użyłam :/

      Usuń
  3. Chciałabym spróbować, ale czas to mój najgorszy przeciwnik i nigdy nie ma go wystarczająco dużo. A poza tym lenistwo i jakoś szybciej zrobić peeling pod prysznicem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ale tutaj wystarczy 5 minut, a efekty są naprawdę rewelacyjne. Peeling Ci tego nie zapewni ;)

      Usuń
  4. Ostatnio przeglądałam ofertę Fridge i oni też mają szczotki. Ciekawi mnie taka forma od dłuższego czasu, ale jakoś tak nie zebrałam się jeszcze do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie ma na co czekać, kupuj szczotkę i do dzieła ;)

      Usuń
  5. Moja szczotka leży i kwiczy, straciłam do niej zapał, jednak sięganie po gotowe peelingi myjące jest łatwiejsze i przyjemniejsze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemniejsze jest na pewno, ale po żadnym peelingu nie uzyskasz takich efektów jak po szczotkowaniu. Może jeszcze Twój zapał wróci, trzymam kciuki ;)

      Usuń
  6. Myślałam o tym, ale brak mi cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko 5 minut ;) Polecam, efekty są rewelacyjne.

      Usuń
  7. chcę taką !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się. Ale do tego potrzebna jest systematyczność, która u mnie kuleje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale myślę, źe jakbyś kupiła szczotkę, użyła jej kilka razy i zobaczyła efekty na pewno z systematycznością byłoby lepiej ;)

      Usuń
  9. Nie, nie próbowałam jeszcze ;-) Wydaje się, że to fajna sprawa, ale mnie chyba brakuje systematyczności, jeśli chodzi o takie zabiegi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nigdy nie próbowałam szczotkowania na sucho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować. Pierwsze razy nie będą zbyt przyjemne, ale później będzie coraz lepiej ;)

      Usuń
  11. Nie próbowałam. Niby zdaję sobie sprawę z korzyści jakie takie szczotkowanie niesie, ale zebrać się za nic nie mogę. A nawet był swego czasu plan kupna jakiejś szczotki. Jak na razie jednak na chęciach się skończyło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, źe były już jakieś plany i chęci. Warto kupić szczotkę i położyć ją w jakimś widocznym miejscu. Może któregoś dnia najdzie Cię ochota żeby jej użyć, a jak się wkręcisz to już będzie z górki ;)

      Usuń
  12. Ja jestem trochę zbyt leniwa do takich zabiegów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ;) ale już się tak wkręciłam i nakręciłam jak zobaczyłam pierwsze efekty, że sięgam po szczotkę codziennie :)

      Usuń
  13. Słyszałam już kiedyś o korzyściach tego zabiegu, ale za leniwa jestem aby wykonywać go regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, jak Ci wcześniej wspominałam, ja także szczotkuję ciało od niedawna i bardzo sobie ten drobny zabieg chwalę! Zdążyłam już zauważyć, iż skóra stała się gładsza, no i uporczywe wrastanie włosków po depilacji coraz rzadziej mi się zdarza :)
    Ja mam szczotkę z Fridge i jestem zadowolona (jakiś czas temu miałam do czynienia z propozycją Rossmannową i ta z Fridge jest zdecydowanie delikatniejsza, nie drapie tak skóry).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie mam problemu z wrastającymi włoskami, ale co do wygładzenia to jest niesamowite. Żaden peeling nie zapewnia takiego efektu. I dobrze wiedzieć, że jesteś zadowolona z szczotki Fridge. Oglądałam ją ostatnio, ale jakoś bardziej kusi mnie ta od AA ;)

      Usuń
  15. I ja mocno przyklaskuję tej metodzie. Od kilku miesięcy szczotkuję ciało i efekty są bardzo zadowalające :)
    Mam szczotkę z Rossmanna i początkowo była bardzo ostra, po czasie jednak, moje ciało przyzwyczaiło się i jest już ok.
    Kto wie, może rozejrzę się za czymś innym jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja szczotka z TBS też właśnie na początku była ostra i całą mnie podrapała, ale, tak samo jak u Ciebie, skóra przyzwyczaiła się i jest super :)

      Usuń
  16. na sucho to bym się bała szczotkowania, że się posypię haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posypać się posypie, ale martwy naskórek Kochana, a nie Ty ;)

      Usuń
  17. Słyszałam o tym ale myślałam, że to boli, jest nieprzyjemne, a korzyści brak... Teraz jestem już bardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku, jeśli masz delikatną skórę bądź kupisz ostrą szczotkę, może być troszkę nieprzyjemnie, ale to tylko przez kilka pierwszych dni, póniej jest już super, a efekty są rewelacyjne ;)

      Usuń
  18. Przyznam szczerze, że nigdy nie interesowałam się tematem szczotkowania ciała, ale swoim postem bardzo mnie do tego zachęciłaś - mam wrażenie, że na udach i brzuchu niestety mam coraz większy celulit, może pomoże szczotkowanie wraz z powrotem do ćwiczeń i diety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juź samo szczotkowanie fajnie ujędrnia i napina skorę, a jak połączysz ten zabieg z dietą i ćwieczeniami to efekty będą fenomenale :)

      Usuń
  19. zawsze myślałam, że szczotkowanie na sucho jest bolesne i nie warte poświęceń ale chyba spróbuję tej metody, dla gładkiej skóry warto

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. No to Kochana kupuj szczotkę i do dzieła ;)

      Usuń
  21. jestem mega ciekawa tej metody i chyba przejdę się po tę szczotę :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

 
Szablon zrobiony przez CreativeLight.pl